Reklama w Internecie. Jak postawić swoje pierwsze kroki w cyfrowym świecie i dlaczego warto?

Coraz to innego wydźwięku w dzisiejszych czasach nabiera powiedzenie „nie ma Cię w Internecie — nie istniejesz!”. Niestety jest ono na swój sposób coraz bardziej prawdziwe, oddające rzeczywistość, szczególnie jeśli chodzi o prowadzenie biznesu.

Przyjrzyjmy się sytuacji, w której zdecydowana na hybrydowy manicure klientka szuka lokalnie salonu kosmetycznego, w którym uświadczy takiej usługi. Co robi najpierw? Chodzi po najbliższych osiedlach w poszukiwaniu jakiegokolwiek salonu urody? Raczej jest to czasochłonne, pracochłonne i możliwe zbyt mało owocne w skutkach. Na pewno nie na dzisiejsze czasy, gdzie w dobie Internetu „pochodzić” możemy wirtualnie, dodatkowo czytając i pytając o zadowolenie z usług innych klientów danego miejsca. Nie musimy już teraz dokonywać zakupów bez znajomości opinii innych o danym produkcie/usłudze.

Szukanie swojego dostawcy usług (lub produktów), w stu procentach przypadków, wygląda następująco: klientka wpisuje frazę w wyszukiwarkę Google, dajmy na to „hybrydowy manicure MIASTO”, wpierw patrzy na wizytówkę Google — na oceny i opinie klientów, na odległość od jej miejsca zamieszkania. 

Nie ma Cię już na tym etapie wyszukiwania działalności w Internecie? Tym sposobem nie zostajesz brany wcale pod uwagę w dalszych dywagacjach, Twoja działalność (w tym przypadku salon piękności) poniekąd nie istnieje. 

Klientka ma już swoje typy — parę salonów ma naprawdę dobre opinie, poza tym mieszczą się w najbliższej okolicy. Jaki jest najczęstszy tok dalszego działania? Gabinety, po kolei, jeden za drugim, sprawdzane są na Facebooku (czasem również Instagramie). Na owych profilach/fanpage’ach klientka sprawdza zdjęcia realizacji usług manicure, pedicure i innych zabiegów kosmetycznych.

Masz na profilu dużo zdjęć, które obrazują udokumentowane efekty Twoich zabiegów? Fantastycznie. Klientka może ujrzeć faktyczne realizacje — nie kupuje już kota w worku — może sprawdzić, czy są wykonane ze starannością i w stylu, który by ją satysfakcjonował. Poza tym może dojrzeć masę pozytywnych komentarzy pod zdjęciami, reakcji, dyskusji, pochwał od innych klientek. Salon kosmetyczny w oczach nowej, potencjalnej, klientki staje się jeszcze bardziej autentyczny, atrakcyjny, zbudowana społeczność na Facebooku sprawia, że nowa osoba chce stać się jedną z tych zadowolonych stałych klientek. Dodatkowo, prężnie działające social media, nie tylko pozytywnie działają na zdobywanie nowych odbiorców, a umacniają dotychczasowe znajomości i „zakotwiczają” zdobytą już wcześniej klientele.

Im bardziej atrakcyjnie prowadzone media społecznościowe (dużo zdjęć, postów, uzupełnionych informacji tj. lokalizacja, godziny otwarcia, numer kontaktowy, cennik), tym większe prawdopodobieństwo, że poszukiwania zakończą się w tym miejscu. Klientka dzwoni pod podany na FB numer bądź pisze wiadomość na Messenger w celu umówienia wizyty.

Jeśli w żadnym miejscu, np. przypiętym poście, nie ma podanego cennika, kolejnym krokiem, jaki wykona, może być wizyta na stronie www salonu w celu pozyskania większej ilości potrzebnych informacji.

Często te dwie czynności — sprawdzanie firmy na Facebooku oraz sprawdzanie jej strony internetowej — są wykonywane naprzemiennie kolejnością lub równolegle w tym samym czasie. Są bowiem równie ważne, by zostały założone i prowadzone/aktualizowane.

Podany przez nas przykład odnosi się do branży kosmetycznej, mimo to schemat w stu procentach odwzorować można w każdej innej branży, o jakiej tylko pomyślisz. Szukasz klubu sportów walki dla siebie bądź swoich dzieci? Wpisujesz w Google „sztuki walki MIASTO” i machina rusza. Mniej lokalnie — szukasz dostawcy fotowoltaiki? Ponownie, przeszukujesz wpierw Google, by poznać możliwości rynku, kolejno sprawdzasz poszczególne firmy pod względem cen, realizacji, terminów. Jak widać, oprócz samej obecności Twojej firmy i widoczności oferty w sieci liczy się też jej jakość. Czym Twoja oferta przebija konkurencję?

W dobie Internetu mamy tę wygodę sprawdzić coś szybko i trafnie — sprawdzić coś on-line. Oczywiście, marketing szeptany wciąż istnieje i ma się bardzo dobrze. Natomiast nie zmienia to za bardzo, w większości przypadków, opisanego powyżej schematu działania potencjalnego klienta. Dodajemy jedynie dodatkowy punkt do całej układanki — wpisujemy polecony salon kosmetyczny i sprawdzamy jego opinie, zdjęcia z realizacji, cennik, dane kontaktowe. Mimo wszystko porównujemy sobie też inne opcje. Choć polecony salon ma już punkcik przewagi nad innymi, nie jest wcale powiedziane, że wygra, że zostanie wybrany. Dzieje się tak absolutnie ze wszystkim, większość naszych informacji wertujemy i sprawdzamy w sieci, najczęściej szukamy odpowiedzi w Google, a wręcz często Google jest naszą pierwszą myślą, by zwrócić się o pomoc (nierzadko jest nawet lekarzem pierwszego kontaktu). Działania wizerunkowe i promocyjne w Internecie mają teraz wielką moc. Jest przy tym oczywiście również wielka konkurencja, natomiast my w tym artykule nie o tym. W tym miejscu apelujemy, abyś TY w ogóle pojawił się w Internecie z informacjami o swojej działalności. Dobrze radzimy, bądź widoczny, stań się konkurencyjny.

Wirtualne miejsca, które musisz posiadać

Co na sam początek?

Co później?

  • Zainwestuj w reklamy na Facebooku i/lub Google (pozwoli Ci to bezpośrednio dotrzeć do grupy Twoich odbiorców, dzięki reklamom zdobędziesz kontakty do potencjalnych klientów, zwiększysz swoją rozpoznawalność).
  • Twórz artykuły na bloga, aby wypozycjonować się w wyszukiwarce Google.

Co więcej?

  • Pojaw się na LinkedInie (jeśli Twoja firma odpowiada takiemu formatowi przekazu).
  • Wrzucaj treści na TikToka.

Odnosząc się do twardych danych na rok 2022

Każda opowiedziana historia powinna mieć potwierdzenie w danych statystycznych i tak też jest w tym przypadku.

Według najnowszego raportu „Digital 2022: Poland” w styczniu 2022 roku w Polsce było 32,86 mln internautów. Co więcej, analiza Kepios wskazuje, że liczba internautów w Polsce wzrosła o 15 tys. (+0,05 proc.) między 2021 a 2022 rokiem. Jakie są najczęstsze powody korzystania z Internetu? W pierwszej trójce plasują się: znajdowanie informacji, śledzenie wiadomości i aktualnych wydarzeń oraz badanie marek.

https://datareportal.com/reports/digital-2022-poland?rq=poland

Jeśli chodzi o same media społecznościowe, w styczniu 2022 r. w Polsce liczba użytkowników wynosiła 27,20 mln, co stanowi równowartość 72,0 procent całej populacji. Z analizy Kepios wynika, że liczba użytkowników mediów społecznościowych w Polsce wzrosła o 1,3 mln (+5,0 proc.) między 2021 a 2022 rokiem.

https://datareportal.com/reports/digital-2022-poland?rq=poland

Nie da się więc zaprzeczyć, że prowadzenie konta firmowego w social media jest w dzisiejszych czasach nad wyraz ważne. Internet w większości przypadków służy do wyszukiwania informacji oraz badania marek, tak jak wyżej zostało to wspomniane, co więcej znaczna większość populacji korzysta z mediów społecznościowych, stąd coraz większe prawdopodobieństwo, że zaistniejesz dzięki reklamie na Facebooku, aniżeli ulotce czy nawet ogłoszeniu w radio.

Wiemy już, że media społecznościowe są bardzo istotne. Potwierdźmy sobie zatem, które są najczęściej wybierane?

https://datareportal.com/reports/digital-2022-poland?rq=poland

Dane opublikowane w zasobach reklamowych Meta wskazują, że Facebook miał 17,65 mln użytkowników w Polsce na początku 2022 roku. Jest to najczęściej używana i najbardziej lubiana platforma ze wszystkich dostępnych na rynku. Zasięg reklamowy Facebooka w Polsce wynosił 46,7 procent całej populacji — 53,1 proc. odbiorców reklam stanowiły kobiety, natomiast 46,9 proc. mężczyźni. Jeśli chodzi o Instagram, plasuje się on na 3 miejscu w hierarchii  „most-used social media platforms” uzyskując 10,70 mln użytkowników w Polsce na początku 2022 roku. Jeśli chcemy prowadzić działania w social media, z pewnością należałoby na pierwszy plan wysunąć te dwie platformy.

Podsumowując

Warto prowadzić działania marketingowe w Internecie. W dzisiejszych czasach jest to kwestia bardziej oczywista aniżeli godna rozważenia. Choćby skupić się jedynie na postawieniu dobrej strony www, założeniu wizytówki Google i prowadzeniu fanpage na Facebooku. To jest minimum, to jest podstawa. Inwestując dodatkowo w reklamy na FB czy Google zyskasz większą pewność, że trafisz z przekazem dokładnie do tych, do których chcesz — prosto do potencjalnych klientów.

Potrzebujesz pomocy przy reklamowaniu swojej firmy?

Skontaktuj się z nami, a przeanalizujemy Twój projekt i dokonamy niezobowiązującej wyceny.

Przewiń do góry